Stenoza aortalna to najczęstsza nabyta wada zastawkowa u osób dorosłych, której głównym podłożem jest proces zwyrodnieniowy. Przebieg choroby jest bardzo zróżnicowany, stąd ważne jest by na czas ją rozpoznać i wdrożyć leczenie, które poprawia rokowanie pacjenta.

Z tego podcastu dowiesz się jakie objawy prezentuje pacjent ze stenozą aortalną, jak należy ją diagnozować, czego nie można przeoczyć i na czym polega leczenie.

Zagadnienia związane z odcinkiem:

zwężenie zastawki aortalnej, stenoza aortalna, duszność, osłabienie, zasłabnięcie, pogorszenie tolerancji wysiłku, kołatanie serca, TAVI, nadciśnienie tętnicze, szmer skurczowy

 

Kurs z Interny – sprawdzony sposób na lepszy wynik!

Starannie wyselekcjonowane materiały, gotowy plan pracy, systematyzacja wiedzy, najlepsza baza pytań – z nami możesz skupić się na tym, co najważniejsze – swojej nauce!

  • Dostępne w abonamencie
Pierwszy zakup
6 miesięcy (185 dni) 66 zł m-c
 
399
Płatność jednorazowa za cały wybrany okres.
Płatność jednorazowa za cały wybrany okres.
Zapisz się

Transkrypcja:


L(ekarz) Poproszę następną osobę z kolejki, zapraszam, zapraszam.


P(acjent): Dzień dobry


L: Dzień dobry, panie... OkTAVIanie, Będzie przy wizycie stażystka


((S)tażystka: dzień dobry), jeśli nie ma pan nic przeciwko.


P: Skądże znowu.


L: Proszę spocząć i opowiedzieć, co pana sprowadza.


P: Ja, doktorze, jestem zdrów jak ryba, tylko kobita mi głowę zawraca, kazała iść do pani doktor rodzinnej, to “poszłem”.


L: Widzę, że lekarz rodzinna na podstawie pana objawów rozpoznała niewydolność serca. Proszę mi powiedzieć w takim razie, co się dzieje, co panu dolega?

P: Nooo to tak, ostatnio jak bylimy z kolegą na rybach i łódkę na brzeg wyciągalim, to mi w głowie zakołowrociło, aż musiałem usiąść. No i w ogóle jakiś taki słaby jestem i duchoty mam. Ja to myślę, że to przez PESEL, kosa z przodu… znaczy się 70-tka na karku.


L: Po piwie pan nie był przypadkiem z tym kolegą?


P: Po piwie? Nie piję


L: Przytomności pan nie stracił? i to jedyny taki epizod?


P: Zdarza się czasem, że ciemno się robi przed oczami, jak na działce robię czy na zakupy idę. Odpocznę, przechodzi.


L: A jaki pan toleruje wysiłek? Na którym piętrze musi pan odpocząć?


P: Nie wiem, jeżdżę windą.


L: Jak ma pan daleko do sklepu, po zakupy?


P: Sklep blisko, może 100 metrów od domu, muszę iść powoli, ale dojdę...


L: A co dokładnie sprawia, że nie może iść pan szybciej, albo musi pan zrobić przystanek? Jest panu duszno? Czy to coś innego?


P: No właśnie chyba najbardziej brakuje tchu, no i to, że się robi ciemno przed oczami.


L: A bez wysiłku? Teraz też odczuwa pan duszność?


P: Może trochę.


L: A bóle w klatce piersiowej?


P: Pojawia się czasem taki ucisk, o tu, jak pochodzę trochę, ale też przechodzi


L: Rozumiem, czy jeszcze coś niepokojącego pan zauważył??


P: Nie, nie...


L: Może kołatania serca - czuje pan bijące serce?


P: A to tak, kilka razy się zdarzyło, wczoraj żem miał przez chwilę coś takiego, i dzisiaj podczas tego badania też.


L: Spójrzmy więc na EKG, Kasiu, co tutaj widzisz?


S: Brak załamków pe, rytm niemiarowy, wygląda jak migotanie przedsionków.


L: Okej, musimy więc określić wskazania do leczenia przeciwkrzepliwego. Coś jeszcze?


S: Powiedziałabym, że na oko są cechy przerostu lewej komory.


L: Spełniają kryteria Sokołowa?


S: yyy… Suma załamka S w V1 i R w V6 jest większa niż 35, więc tak.


L: Proszę mi jeszcze powiedzieć panie OkTAVIanie, puchną nogi?


P: Nie, nie.


L: A jak pan śpi? Trzeba coś pod głowę podłożyć?


P: Tak, dwie albo i trzy poduszki, bo nie zasnę inaczej.


L: Na coś jeszcze pan choruje? Jakieś pobyty w szpitalu w przeszłości?


P: Nie.


L: Leki na stałe pan przyjmuje?


P: o tu mam taką karteczkę, żona mi przygotowała.


L: Metformina, Ramipril, Rosuwastatyna… Na coś pan jednak choruje… Cukrzyca, nadciśnienie?


P: Paaanie ja tam nie wiem


L: Eh… Może żona coś więcej wie… Żona z panem przyszła?


P: tak, ale poszła do apteki, zaraz wróci


L: W takim razie jeszcze zamienię z nią słówko. Jeśli Pan pozwoli, to przejdziemy do badania.


S: Na skierowaniu jest również zaznaczone, że słyszalny jest u pana szmerem skurczowy nad zastawką aorty.


P: Szmer? Aaaa, tak! Pani doktor coś wspominała .


L: Tak napisała, osłuchajmy więc pana klatkę piersiową. Proszę oddychać Mhm, symetryczne trzeszczenia u podstaw. Teraz z przodu okej, teraz proszę się jeszcze położyć, osłuchamy serce.

Kasiu, słyszysz? Typowy szmer skurczowy, promieniujący do szyi, ściszenie drugiego tonu…


S: Słyszę.


L: A co powiesz o uderzeniu koniuszkowym?


S: EEE… nie ma go tam, gdzie bym się spodziewała, jest jakby przesunięte na lewo i w dół


L: Czyli książkowo...


L: I co myślisz, Kasiu? Co może dawać taki obraz kliniczny?


S: Obstawiałabym stenozę aortalną, typowy wiek, objawy przeciążeniowego przerostu mięśniówki serca, typowy szmer skurczowy…


L: A z czym różnicowałabyś szmer skurczowy?


S: Typowo niedomykalność mitralna oraz ubytek w przegrodzie międzykomorowej… Wydaje mi się, że charakter pana objawów odpowiada jednak zwężeniu zastawki aortalnej.


L: Przyłożymy głowicę i zaraz się dowiemy. Proszę się teraz położyć na lewym boku, zrobię ECHO serca. Trochę bardziej do mnie, rękę za głowę…

Mhm... Spójrz - ściana lewej komory ogólnie przerośnięta, tu masz zastawkę aorty - bez wątpienia ciasne, zwapniałe zwężenie.

Zmierzmy powierzchnię ujścia… poniżej jednego centymetra kwadratowego.

W takiej sytuacji serce musi mocniej się skurczyć, żeby wygenerować ciśnienie, które będzie w stanie wypchnąć tę samą ilość krwi co wcześniej do zaspokojenia potrzeb organizmu.

Możemy orientacyjnie zmierzyć gradient ciśnień - 40 - to bardzo dużo. Wysokie ciśnienie, i małe ujście sprawia, że krew przepływa przez zastawkę z dużą prędkością, tutaj powyżej 4 m/s. Te wartości świadczą o ciężkim zwężeniu.

Trochę tak jakbyś miała końcówkę do węża ogrodowego z regulowaną wielkością wylotu - im mniejsza, tym woda wypływa pod większym ciśnieniem i z większą prędkością.


S: Logiczne


L: Taka zmuszona do cięższej pracy mięśniówka serca przerasta. Do pewnego momentu jest to efektywne, jednak z czasem serce staje się mniej elastyczne, przez co gorzej się wypełnia.


S: I to tłumaczy wszystkie objawy pacjenta?


L: Teoretycznie tak. Gdy mechanizmy kompensacyjne przestają być wydolne, ilość krwi wyrzucanej na obwód się zmniejsza. Mniej krwi trafiającej do głowy, daje omdlenia i stany przedomdleniowe. Słaby rzut serca manifestuje się małym i leniwym tętnem obwodowym - zbadaj, będziesz czuła powolne i słabe wypełnianie tętnicy.


S: Mhm, poproszę pana nadgarstek. Rzeczywiście.


L: Tkanki nie są dostatecznie zaopatrzone w tlen, co manifestuje się dusznością. A w dodatku sam mięsień serca jest przecież przerośnięty, uciska naczynia wieńcowe i ma większe zapotrzebowanie, więc pojawia się ból dławicowy. Nierzadko jest jeszcze tak, że zwężeniu zastawki aortalnej towarzyszy choroba naczyń wieńcowych - dzielą w końcu te same czynniki ryzyka, to tym bardziej może potęgować dolegliwości.


S: No tak.


L: Jak spojrzymy w drugą stronę, to okazuje się, że skoro serce ma problem z pompowaniem, to krew zaczyna zalegać - w przedsionku, prowadząc do jego przeciążenia, Najpewniej stąd to migotanie u pana. Następnie dochodzi do zastoju w płucach.


P: I co, panie doktorze?


L: Proszę mnie teraz uważnie posłuchać. Choruje pan na zwężenie zastawki aortalnej. Proszę spojrzeć na ten schemat.

Ta zastawka to taka struktura, która otwiera się, gdy serce wypompowuje z siebie krew, a potem zamyka się, żeby wyrzucona krew się nie cofnęła.

U pana doszło do zwężenia tej struktury, przez co nie otwiera się ona całkowicie, gdy serce bije. Efekt jest taki, że krwi wypływa z serca za mało, zwłaszcza podczas wysiłku. Stąd u Pana ciemno przed oczami - do mózgu dopływa za mało krwi…


P: Ale skąd to się wzięło panie doktorze?


L: Wiek robi swoje - zastawka się zużywa, podobnie jak urządzenia codziennego użytku. Po siedemdziesiątym piątym roku życia kilka procent społeczeństwa ma umiarkowane zwężenie.

Jest to trzecia co do częstości choroba serca u dorosłych po nadciśnieniu tętniczym i chorobie wieńcowej, szansa na jej występowanie wzrasta wraz z wiekiem.

U młodszych pacjentów taka choroba zastawki może być spowodowana wcześniejszą wadą, jak na przykład zastawka dwupłatkowa.

U pana zastawka ma prawidłowo 3 płatki


P: Czyli tak jak mówiłem PESEL hehe…


L: Częściowo ma pan rację, ale swoje dołożyły tu na pewno pana cukrzyca, nadciśnienie, otyłość... Założę się, że jeszcze pan pali, i to pewnie niemało? Zdradza pana pożółkły wąs...


P: Ano palę... I co doktorze to dla mnie oznacza, “kaplica”, koniec już?


L: Niestety choroba jest u pana mocno zaawansowana. Zwężenie zastawki aortalnej długo nie daje objawów, ale gdy już się pojawią, to rokowanie staje się poważne i bez leczenia chorzy przeżywają średnio 2-3 lata.


P: 2-3 lata? To niewiele…


L: Nie wiem, jak będzie u pana, moim celem nie jest to, żeby pana straszyć tymi danymi. Chcę jednak zobrazować powagę sytuacji. Panie Oktavianie. Rozumiem, że to, co dziś powiedziałem, może sprawić, że poczuje się pan przestraszony i przytłoczony. Zwężenie zastawki aortalnej można jednak skutecznie leczyć zabiegowo.


P: Czyli operacja...


L: Tak. Zasadniczo mamy dwie metody - operacja kardiochirurgiczna na otwartym sercu polegająca na wszczepieniu zastawki mechanicznej. Ta metoda jest trwalsza, jednak wymaga włączenia na stałe leczenia przeciwkrzepliwego. Stosuje się ją raczej u młodszych pacjentów

Drugi sposób to zamontowanie zastawki przez specjalny cewnik, który wprowadza się tutaj - przez tętnicę biodrową, dochodzi się do serca i tam takim balonikiem rozpycha się starą zastawkę i w jej miejscu montuje się nową - nie mechaniczną, a biologiczną - Ta metoda nie wymaga leków przeciwkrzepliwych.


P: To która lepsza?


L: Decyzja odnośnie zabiegu oraz samej jego metody nie jest prosta i wymaga indywidualnego spojrzenia tak zwanej kardiogrupy na czele z kardiologiem i kardiochirurgiem, która poza wskazaniami medycznymi uwzględni również Pana preferencje. Na pewno nic nie odbędzie się bez pana zgody.


P: O, no dobrze, uspokoił mnie pan.


S: A jakieś leki panu zapisujemy?


L: Leczenie zachowawcze ukierunkowane jest na objawy i inne problemy medyczne. Niewydolność serca - diuretyki, migotanie przedsionków - kardiowersja, dławica piersiowa - beta blokery, jednak tu trzeba być ostrożnym. Ale w celu usunięcia przyczyny zasadniczo pozostaje nam operacja.

A i jeszcze jedna ważna kwestia! Liczę, że w tej całej sytuacji da pan coś od siebie. Od dzisiaj rzuca pan palenie i postara się pan przed zabiegiem zrzucić chociaż kilka kilogramów, tutaj proszę wizytówka do dietetyka. Zgoda? Wiem, że nie jest łatwo zmienić swoje nawyki, ale chciałbym, żeby spojrzał Pan na tę sytuację z pełną powagą i świadomością zagrożenia życia. Chciałbym usłyszeć zapewnienie, że zmobilizuje się Pan, by zadbać o siebie w tym trudnym czasie i leczeniu, które nadchodzi.


P: D...d...dobrze doktorze, postaram się.


L: Trzymam pana za słowo. Myślę, że to wszystko, co pan musi wiedzieć na ten moment. Wystawiam pilne skierowanie do szpitala i receptę na leki. Porozmawiam jeszcze za chwilę z pana żoną.


P: Dziękuję.


Zapamiętaj!

Stenoza aortalna to trzecia co do częstości choroba serca u dorosłych. Jej częstość wzrasta z wiekiem, dzieli podobne czynniki ryzyka co choroba wieńcowa.

Choroba ta długo nie daje objawów, jednak, gdy się już pojawią, rokowanie staje się poważne.

Skuteczne leczenie przyczynowe polega na wymianie zastawki.


D: (pociąga nosem) Tak...


M: Od kilku dni syn miał katar i trochę kaszlał, myślałam, że sobie poradzimy, jednak dzisiaj w nocy zaczął mi strasznie płakać, dostał gorączki 38 stopni i boli go ucho. Dałam mu ibuprofen i jest trochę lepiej.


L1: Które ucho?


M: Prawe.


L1: Mhm, a zauważyła pani może, żeby z ucha coś wyciekało?


M: Nnnie, nic.


L1: Coś jeszcze się dzieje poza tym?


M: Nie nie, to wszystko.


L1: Widzę we wcześniejszych notatkach, że Maciek to zdrowy chłop, nie choruje na nic.


M: Tak, to prawda.


L1: Alergie na leki?


M: Tak… Na amoksycylinę, pół roku temu brał, też miał wtedy zapalenie ucha i dostał po tym antybiotyku wysypkę.


L1: To ważne, dobrze, że pani mówi.

Maćku, czy pozwolisz, żebyśmy razem z panem królikiem cię zbadali? Musimy dowiedzieć się, dlaczego się źle czujesz. Posłuchamy, co tam słychać w serduszku, o tam, w środku. Zobacz, pan królik też ma takie małe słuchawki. To jak, zgodzisz się?


D: Mhm....


Ll: Proszę wziąć syna na kolana, podnieść bluzeczkę, dobrze, otworzysz szeroko buzię? W ten sposób: ”AAA”. Chcemy obejrzeć gardełko, O, super! nawet nie trzeba było używać tego paskudnego patyka! Gardło zaczerwienione, ale migdały wyglądają w porządku. Czy tutaj, jak dotykam twoją szyję, albo za uszami, to coś boli?


D: Nie…


L1: czyli boli cię to ucho w środku, tak? Nacisnę delikatnie


D: Aua.


L1: Ok, teraz zmierzę temperaturę takim laserowym supersprzętem 37,5. Maćku, na koniec zajrzę jeszcze do twojego uszka, sprawdzimy, czy nie jest chore. Usiądź u mamy na kolanach. Poproszę, żeby włożyła teraz pani nogi synka między swoje i przytrzymała je. Dobrze. A teraz jedną ręką proszę trzymać rączki, a drugą głowę. O, super..

Takie zdjęcie/grafikę trzeba dodać :D


Dobra, najpierw obejrzę sobie zdrowe ucho okej, a teraz to, które boli.

Już po badaniu! Proszę, naklejka od pana królika. Błona bębenkowa pogrubiała, zaczerwieniona, nieprzezierna.


Lektor: Drogi słuchaczu spójrz na grafiki dołączone do nagrania, następnie zastanów się nad najbardziej prawdopodobną diagnozą i dalszym postępowaniem. Możesz w tym celu zatrzymać nagranie...


Wygląda to na ostre zapalenie ucha środkowego.


M: Ojej...To już drugi raz.


L1: Bez obaw, w większości jest to łagodna choroba, która często mija sama. No i jest bardzo powszechna, do 3. roku życia zapalenie ucha przechodzi nawet 8 na 10 dzieci.


M: A nie jest to niepokojące, że to kolejny raz? Może on ma jakiś problem z odpornością?


L1: Rozumiem pani niepokój, jednak pojedyncze niepowikłane epizody nie są wskazaniem do poszerzenia diagnostyki. Gdyby były jakieś problemy z leczeniem albo byłby to 3. raz w ciągu ostatniej połowy roku, to rozpoznalibyśmy nawracające zapalenie ucha środkowego - wtedy wskazane byłoby się zastanowić, dlaczego. A tak? Myślę, że za 2 dni zapomnicie o wszystkim.


M: Rozumiem. Ale to co, będzie antybiotyk?


L1: Póki co - proponuję leczenie objawowe, przeciwbólowe, tak jak pani już zaczęła - ibuprofenem.


M: I myśli pani doktor, że to pomoże, zwalczy przyczynę? Może jednak od razu podać antybiotyk?


L1: Proszę pani, antybiotyki to nie cukierki, mają swoje działania niepożądane i ich nadmierne używanie powoduje rozwijanie opornych na nie bakterii i destrukcję naturalnej flory jelitowej. Większość zapaleń ucha nie wymaga antybiotyku - organizm z infekcją radzi sobie sam. Dlatego poczekajmy 2-3 dni, jeśli nie będzie poprawy albo będzie gorzej, to bez zwłoki dam pani receptę. Z racji uczulenia na amoksycylinę będzie to cefuroksym, możemy się tak umówić?


M: Dobrze...


L1: Ok, to widzimy się za dwa dni na kontroli.


M: Dobrze, tak zrobimy. Dziękujemy bardzo, do widzenia


L1: Do zobaczenia


(puka stażysta)

L2: Przepraszam Doktorze, ma Pan ochotę na kawkę? Robię właśnie, a chwilowo nie ma pan pacjenta.


L1: O, chętnie, już idę. Ty masz na imię Zbyszek, prawda?


L2: Tak.


L1: który to dzień stażu?


L2: Trzeci, dopiero zacząłem rodzinną, wcześniej byłem na psychiatrii, aktualnie siedzę z panią doktor w gabinecie trzecim, ale chciałem też zapytać, czy mógłbym przyjść do pana


L1: Jasne, nie ma problemu, zapraszam.


L2: Super, cieszę się. (po chwili) Dużo zapaleń ucha w tym tygodniu...


L1: To prawda, u mnie również, nawet przed chwilą miałem pacjenta z kolejnym. Typowy wiek, ostry początek poprzedzony infekcją górnych dróg oddechowych, ból ucha, charakterystyczny obraz w otoskopii pozwalają na dość pewne rozpoznanie ostrego zapalenia ucha środkowego. Teraz sobie przypomniałem, że zapomniałem wypytać o czynniki ryzyka, a modyfikując te, które się da, można ograniczyć zapalenia w przyszłości.


L2: A jakie to czynniki?


L1: Uczęszczanie do żłobka czy przedszkola... Bierne palenie - od matki unosił się zapach fajek. Do tego krótki okres karmienia piersią - dotyczy matek, które na przykład szybko po porodzie wracają do pracy. Dość istotny czynnik odgrywają też predyspozycje genetyczne, różne wady twarzoczaszki u dzieci, częste zapalenia ucha dotyczą na przykład dzieci z zespołem Downa.


L2: Zwrócę uwagę, żeby o to wypytywać… A daje doktor rutynowo antybiotyki?


L1: Rodzice często naciskają, trudno im się dziwić, dziecko cierpi, noce nieprzespane… Staram się przyjmować strategię “watchful waiting” - czekam 2-3 dni, zalecamy ibuprofen lub paracetamol. Większość zapaleń nie wymaga antybiotyku. W praktyce jak czasem widzę, że jest rozsądny rodzic, to tłumaczę i daję receptę od razu do wykupienia w przypadku braku poprawy. Oczywiście możemy sobie czekać, jeśli nie ma wskazań do natychmiastowego włączenia antybiotykoterapii, jeśli jednak są - trzeba działać. Pamiętasz, o czym mowa?


L2: Pamiętam. Maluchy poniżej pół roku, wady, o których mówiliśmy, wysoka gorączka powyżej 39 stopni, wyciek z ucha świadczący o perforacji błony bębenkowej. I jeszcze obustronne zapalenie ucha u dzieci poniżej drugiego roku życia.


L1: Super. A teraz pytanie trudniejsze - co robi taki antybiotyk?


L2: Noo… zabija bakterie w uchu środkowym? Zapobiega ropnym powikłaniom? Skraca czas trwania objawów?


L1: Dobrze, w takim razie czemu nie zapisujemy go u wszystkich?


L2: yyy… no bo najczęściej to wirus, tak?


L1: A no widzisz, badania sugerują, że etiologia zwykle jest mieszana - wirusowo-bakteryjna. Wydaje się, że gdy prym zaczynają wieść bakterie, objawy się nasilają, temperatura wzrasta, może dojść do perforacji błony bębenkowej i wycieku ropnej treści - wtedy zdecydowanie pojawiają się wskazania do antybiotyków…

Jednak u pacjentów z miernie nasilonymi objawami efekty antybiotyków są słabe, a powikłania, głównie zapalenie wyrostka sutkowatego, zdarzają się bardzo rzadko, nawet u osób nieleczonych antybiotykami - stąd strategia watchful waiting.


L2: Okej… Upewnię się, czy dobrze pamiętam czynniki etiologiczne - najczęściej jest to Streptococcus pneumoniae i Haemophilus influenzae?


L1: Zgadza się, stąd amoksycylina, jednak na przykład przed chwilą maluch, który był u mnie w gabinecie, był na nią uczulony, więc sięgnąłem po cefalosporynę. A gdyby miał w wywiadzie wstrząs anafilaktyczny, wtedy należałoby zrezygnować całkowicie z beta-laktamów i przepisać na przykład makrolid.


L2: Ok, to kojarzę! Zastanawiam się teraz, czy są jakieś inne rozpoznania, które powinnam wziąć pod uwagę, gdy do gabinetu przychodzi pacjent z bolącym uchem?


L1: Pewnie, chociażby ostre zapalenie ucha zewnętrznego. Jest to postać zapalenia w obrębie skóry i tkanki podskórnej przewodu słuchowego zewnętrznego, może obejmować także małżowinę uszną i błonę bębenkową. Przewód słuchowy jest wtedy obrzęknięty i zaczerwieniony, mogą pojawić się też wycieki z ucha.


L2: To jest to samo co “ucho pływaka”?


L1: Nie zawsze, jednak zapalenie ucha zewnętrznego rzeczywiście często występuje u pływaków. Utrzymywanie się wilgoci w uchu predysponuje do rozwoju infekcji. Zwykle wtedy bytuje tam pseudomonas albo inny aureus. Ciężko te cholerstwa wyeradykować.


L2: Dlatego stosuje się antybiotyki w kropelkach?


L1: Dokładnie! Tylko nigdy ototoksyczne jak gentamycyna! No i jest jeszcze najcięższa forma zapalenia ucha zewnętrznego - złośliwe zapalenie - otitis externa maligna, które może zagrażać życiu - doczytaj sobie.


L2: Zapamiętam.


L1: A wracając jeszcze do rozpoznań różnicowych… należy pamiętać o zapaleniu wyrostka sutkowatego. To rzadkie, ale groźne powikłanie zapalenia ucha środkowego. Jeśli masz takie podejrzenie, to traktuj je bardzo poważnie. Infekcja może się rozszerzać wewnątrzczaszkowo i wymaga dożylnych antybiotyków oraz specjalistycznego leczenia. Podejrzewaj, jeśli objawy ostrego zapalenia ucha nie ustępują, skóra okolicy wyrostka jest obrzęknięta, bolesna i zaczerwieniona, małżowina uszna odstaje.


L2: Ok - zapalenie wyrostka sutkowatego trzeba traktować poważnie.


L1: Znajdą się jeszcze inne przyczyny bólu ucha, które już wymagają skierowania do specjalisty - perlaki i inne takie. A raz miałam pacjenta z bólem ucha po wypadku komunikacyjnym - barotrauma, uraz błony bębenkowej związany ze zmianą ciśnienia w aucie.


L2: Ciekawe.


L1: A, no i ostatnia kwestia - ból ucha wcale może nie być objawem choroby ucha! Choroby zębów, guzy w obrębie gardła, problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym, a nawet choroby kręgosłupa szyjnego to tylko niektóre… Dobra, koniec przerwy, pacjenci czekają…

Jak przyjdziesz do mnie na staż, będzie można wykorzystać tę wiedzę w praktyce.


L2: Jasne, dziękuję!


Zapamiętaj!

Ostre zapalenie ucha środkowego jest częste u dzieci w wieku przedszkolnym.

Objawy obejmują ból ucha, ostry początek objawów i charakterystyczny obraz otoskopowy.

Przy łagodnym przebiegu zaleca się strategię “watchful waiting” i leczenie przeciwbólowe.

Groźnym powikłaniem wymagającym agresywnego leczenia w warunkach szpitalnych jest zapalenie wyrostka sutkowatego.